Dec
20

Leżące niedaleko Szczecina Gryfino na pierwszy rzut oka nie wydaje się być specjalną atrakcją turystyczną. Niewielkie, w przekonaniu większości położone niedaleko morza, a jednak w rzeczywistości oddalone od niego o ponad sto kilometrów, miasteczko potrafi jednak zawalczyć o turystów.
Gryfino i piosenki dla dzieci to lepsza promocja niż programy do odzyskiwania danych

Jeszcze niedawno Gryfino nie kojarzyło się praktycznie z niczym lub względnie bardziej rozeznani w informatycznym rynku przypominali sobie, że jest to siedziba jedynej czysto polskiej firmy tworzącej programy do odzyskiwania danych, której udało się odnieść znaczący sukces komercyjny. Tak czy inaczej miasteczko nie istniało na mapie turystycznej przeciętnego wakacjusza. Ostatnio jednak władzom miasta udało się to zmienić w całkiem ciekawy sposób. Wiedząc, że nie posiadają zbyt wielu mogących przyciągnąć dorosłych atrakcji, włodarze Gryfina postawili na dzieci. Konkretnie zaś na ich fascynacje muzyczne. Najpierw postarano się o organizację oraz wypromowanie Gryfińskiego Festiwalu Piosenki dla Dzieci, a kiedy impreza zyskała już pewien prestiż przystąpiono do przetapiania zdobytego kapitału na bardziej konkretne zyski. Festiwal połączony został z tak zwanymi „wakacjami z piosenką” na które składają się kolonie i obozy dla młodzieży oferujące intensywną naukę śpiewu, letnie promocyjne szkoły tańca – w których opłaty wynoszą symboliczną złotówkę za lekcję, oraz oferowane gminom i miastom partnerskim zielone szkoły z muzyką. W efekcie Gryfino stało się nie tylko rozpoznawalną marką w środowisku muzyki dziecięcej, ale też odczuło zdecydowany wzrost ruchu tak turystów, jak i obozowiczów czy uczniów zielonych szkół, którzy pozostawiają w sklepach, pizzeriach i dyskotekach coraz znaczniejsze sumy. Być może warto zatem odwiedzić miasto, które dla promocji turystycznej potrafiło wykorzystać tak nietypowy środek jak piosenki dla dzieci?

Leave a Reply